Polski Związek Łowiecki to ogólnokrajowa organizacja zrzeszająca polskich myśliwych i koła łowieckie.

III Hubertus Bialski

W dniu 12 listopada 2022, na terenie Zespołu Dworsko Parkowego w Roskoszy, po raz trzeci spotkali się myśliwi na dorocznym polowaniu hubertowskim. Trzy lata temu z inicjatywą organizacji Hubertusa Bialskiego wyszły cztery koła: Bialskie Towarzystwo Łowieckie „Ponowa”, Koło Łowieckie „Ostoja”, Wojskowe Koło Łowieckie „Łoś” i Koło Łowieckie „Ogar”. W roku bieżącym do organizatorów dołączyły Koła Łowieckie „Szarak” i „Darzbór”.

Uroczystości rozpoczęły się hubertowską mszą polową celebrowaną przez księdza kapelana myśliwych okręgu bialskiego Jacka Guza. Bezpośrednio po mszy odbyła się ceremonia wręczenia odznaczeń myśliwym, którzy zasłużyli się dla łowiectwa na polu gospodarki łowieckiej, strzelectwa myśliwskiego, kynologii, krzewienia kultury i tradycji myśliwskich oraz ochrony przyrody. Ceremonię dekoracji odznaczeniami poprowadził łowczy okręgowy Sebastian Santus. Kapituła Odznaczeń Łowieckich doceniając zasługi dla polskiego łowiectwa, uhonorowała najwyższym odznaczeniem łowieckim Złomem kolegę Mariana Beredę. Srebrnym Medalem Zasługi Łowieckiej uhonorowano kolegów Zbigniewa Filipiuka, Zbigniewa Kozła i Jarosława Tarasiuka. Brązowy medal otrzymali koledzy Andrzej Kisiel i Marcin Łochina. Dekoracji uhonorowanych dokonał Andrzej Daniluk, członek Kapituły Odznaczeń Łowieckich.  

Następnym punktem uroczystości było ślubowanie myśliwskie, uroczystość wprowadzająca młodych myśliwych w świat łowiectwa. Do ślubowania przystąpili w towarzystwie swoich opiekunów: Agnieszka Zaczek, Konrad Chodkowski, Dominik Lipiński, Jacek Melaniuk, Krzysztof Skrodziuk i Łukasz Zozula. Ślubowanie przyjął kolega Andrzej Daniluk. Wszystkie uroczystości uświetniła obecność pocztów sztandarowych Zarządu Okręgowego i kół łowieckich będących organizatorami imprezy oraz sygnalistów myśliwskich.

Sygnał „Powitanie” rozpoczął zbiórkę myśliwych, na której stanęło stu sześćdziesięciu dwóch łowców, nie tylko z naszego okręgu. Naszego Hubertusa zaszczycili również myśliwi z okręgów lubelskiego, siedleckiego, warszawskiego, radomskiego, łódzkiego, olsztyńskiego i suwalskiego. Odprawę przed polowaniem przeprowadził Bartosz Chorąży – prezes Bialskie Towarzystwo Łowieckie „Ponowa”, a zasady bezpieczeństwa na polowaniach zbiorowych zebranym przypomniał Jerzy Jakubiuk – prezes Koła Łowieckiego „Ogar”. Następnie przeprowadzono losowanie obwodów. Swoich łowisk użyczyły następujące koła: Bialskie Towarzystwo Łowieckie „Ponowa”, Koło Łowieckie „Ostoja”, Wojskowe Koło Łowieckie „Łoś” i Koło Łowieckie „Ogar”, Koło Łowieckie „Szarak” i „Darzbór”. Po sygnale „Apel na łowy” myśliwi rozjechali się do łowisk, gdzie poszczególnym grupom prowadzący udzielili szczegółowych informacji, co do zasad polowania oraz przeznaczonej do odstrzału zwierzyny. 

Polowania odbyły się metodą szwedzką oraz pędzeń tradycyjnych. Każdy mógł wybrać swój ulubiony sposób. Podczas polowań Święty Hubert najbardziej darzył w obwodzie koła „Darzbór”. Po kilku symbolicznych pędzeniach wszystkie grupy zjechały się na miejsce zbiórki na uroczysty pokot. Po złożeniu meldunków przez prowadzących polowanie ogłoszono wyniki oraz królów polowania. Najwyższego zaszczytu dostąpił kolega Dariusz Piwowarczyk, strzelając dzika i cielę jelenia. Wicekrólami ogłoszono kolegów: Grzegorza Fruzińskiego i Wojciecha Obłuskiego, którzy na pokocie złożyli po jednej łani. 

Po dniu pełnym niezapomnianych łowieckich wrażeń wszyscy uczestnicy udali się na przygotowaną przez organizatorów biesiadę, na której myśliwski paśnik uginał się od wyrobów z dziczyzny. Już w drzwiach czekał na każdego talerz przepysznej grochówki. Następnie podano myśliwski bigos, a punktem kulminacyjnym biesiady był dzik pieczony w całości w cieście chlebowym. Myśliwskie opowieści, wspomnienia, przyśpiewki i bajania trwały do późnych godzin nocnych. 

Tekst: Zbigniew Kozioł
Fotorelacja: Artur Hampel

Udostępnij
Twitter
WhatsApp